Les Miserables – Enjolras/Grantaire - AU - Poprzednie rozdziały
Musiał uciec.
Była to jedyna ponura myśl, która tkwiła w głowie Grantaira, gdy wbiegł na swoje poddasze. Gwałtownie zatrzymał się i tkwił w jednym miejscu, trzęsąc się. Ledwo ogarniał umysłem co się właśnie stało.
Został rozpoznany. Jakim cudem? Nikt nie był w stanie odnaleźć go przez wieki – był mistrzem w sztuce niespostrzeżonego znikania z życia ludzi. Mógł stać się zupełnie nieważny – w końcu kogo obchodziło życie jakiegoś pijaka? Wszyscy myśleli, że jeśli przestał przychodzić do baru, to leży gdzieś martwy w rynsztoku. Tymczasem Grantaire już dawno przeprowadził się do innej dzielnicy i zmienił imię – tym sposobem był w stanie zniknąć, zanim ktokolwiek zorientował się, że biedny pijaczyna wcale się nie starzeje.
Musiał uciec.
Była to jedyna ponura myśl, która tkwiła w głowie Grantaira, gdy wbiegł na swoje poddasze. Gwałtownie zatrzymał się i tkwił w jednym miejscu, trzęsąc się. Ledwo ogarniał umysłem co się właśnie stało.
Został rozpoznany. Jakim cudem? Nikt nie był w stanie odnaleźć go przez wieki – był mistrzem w sztuce niespostrzeżonego znikania z życia ludzi. Mógł stać się zupełnie nieważny – w końcu kogo obchodziło życie jakiegoś pijaka? Wszyscy myśleli, że jeśli przestał przychodzić do baru, to leży gdzieś martwy w rynsztoku. Tymczasem Grantaire już dawno przeprowadził się do innej dzielnicy i zmienił imię – tym sposobem był w stanie zniknąć, zanim ktokolwiek zorientował się, że biedny pijaczyna wcale się nie starzeje.

0 Komentar